uslugi transportowe herfert wojciech

Pozytywne słowa zachęty

"Świeca traci nic zapalając kolejnego świecę. ~ Erin Majors

Jennifer Cline chciał zachęcić prezydenta Baracka Obamę. Jennifer, 28-letnia matka dwóch i dziewięć-letnich chłopców, była bezrobotna od utraty swojej pracy jako technik farmacji w 2007 roku.

Pomimo swoich kłopotów, Jennifer napisał Prezydentowi radosnego trzech stron list opisujący, jak jej rodzina radzi sobie pomimo utraty miejsc pracy i jej walk medycznych z rakiem skóry.blog-domore.pl Można by pomyśleć, że miała niewielką ilość czasu i energii, aby napisać do szyku prezydenta, ale pisała tak.

Jennifer niemal przewrócił się, gdy pewnego ranka otworzyła jej skrzynki pocztowej, aby znaleźć się w eleganckim pismo skierowane do niej patrząc od Białego Domu. Prezydenta Obamy podpisany odręcznie odpowiedź na piśmie czytamy: "Dzięki za bardzo miły i inspirujący listu wiem czasy są trudne, ale wiedząc, że są ludzie, tam jak ty i twój mąż daje mi pewność, że wszystko będzie coraz lepsze.".

Zachęta dla zachęty. Wytrzymałość na siłę. Nadzieja dla nadziei. List prezydenta stał się darem, który utrzymuje się na nauczaniu. Będąc prowadzonej przez żarliwy kolekcjoner autografów, Jennifer postanowiła sprzedać pamiątkę Aby pomóc w rozwiązaniu jej rodziny rosnący stos rachunków.

"Musiałem zrobić to, co jest najlepsze dla mojej rodziny, i to było najlepsze dla mojej rodziny", powiedziała.

Jennifer i jej mąż o $ 3.000 pieniędzy, które otrzymał z pisma Prezydenta spłacić rachunki, z których wiele jest związanych z dwóch form raka skóry, który Jennifer walczył w remisji. Pozostałe pieniądze został uchylony w ramach zaliczki na przyszłego domu.

Co podoba mi się w tej historii jest to, jak to pokazuje prawa świecy. Jennifer użyła trochę światła do wysyłania światła do prezydenta Obamy, prezydent Obama wysłał światło z powrotem do niej.

http://aspsaviaswidnik.pl - autor artykułu